Co zrobić od ręki, zanim pomyślisz o czymkolwiek innym
Kolejność jest prosta i to ona ratuje ci skórę na kontroli:
- Zatrzymaj się bezpiecznie i zrób wydruk z tachografu w chwili pojawienia się błędu. Na wydruku odręcznie zapisz datę, godzinę, numer rejestracyjny i krótko, co się stało. To twój dowód, że zareagowałeś od razu.
- Od tego momentu rejestruj aktywność ręcznie (wpisy ręczne / wydruki), bo tacho może już nie liczyć jazdy poprawnie. Brak zapisu aktywności to jedna z najdroższych rzeczy w taryfikatorze — o wiele droższa niż sama usterka.
- Jak najszybciej jedź do zatwierdzonego warsztatu tachografów (serwisu z zezwoleniem). Usterki czujnika nie naprawiasz sam — to robi uprawniony warsztat i on wystawia dokument naprawy.
- Zachowaj wszystko: wydruki, wpisy ręczne i zlecenie z warsztatu. Ten komplet papierów jest wart więcej niż jakiekolwiek tłumaczenie ustne.
Co ci powie inspektor ITD: usterka a manipulacja
Tu zaczyna się część, o której warto wiedzieć zawczasu. Dla inspektora „błąd czujnika ruchu" to czerwona lampka, bo dokładnie tak wygląda też manipulacja. Za manipulację ITD uznaje m.in. magnes na czujniku, zakłócacz (jammer) sygnału GPS w tachografie inteligentnym G2V2, przerabianie oprogramowania albo jazdę na cudzej karcie. I to nie kończy się na mandacie: fałszowanie zapisów tachografu kwalifikuje się z art. 270 § 1 Kodeksu karnego (podrabianie dokumentów), zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat, a inspekcja przy stwierdzeniu manipulacji ma obowiązek zawiadomić prokuraturę. Do tego dochodzi cios w dobrą reputację przewoźnika w KREPTD.
Dlatego cała gra polega na jednym: udowodnić, że to była usterka, a nie kombinowanie. I tu wygrywają papiery i dane. Jeśli masz wydruk z momentu awarii, wpisy ręczne z okresu do naprawy i zlecenie z warsztatu, pokazujesz spójną historię: sprzęt się zepsuł, ty zareagowałeś, warsztat naprawił. Twój własny plik .DDD też gra po twojej stronie — zapis pokazuje, kiedy i jak wystąpił błąd, a nie ślady magnesu czy zakłócacza. Zanim więc plik trafi do kontroli, warto go przejrzeć samemu: masz to opisane w analizie plików .DDD bez błędów.
Co do czasu na naprawę: przepisy mówią, że urządzenie ma być sprawne, a usterkę usuwasz przy najbliższym powrocie do bazy; jeśli jesteś w trasie dłużej, naprawa musi nastąpić w rozsądnym, krótkim terminie po powrocie. Kluczowe jest to, żeby przez cały ten czas nie było luki w zapisie aktywności — bo to właśnie brak rejestracji, a nie sama usterka, ITD karze najmocniej (przy jednej kontroli kary łącznie potrafią sięgnąć nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych).
Częste pytania
Czytaj dalej w tym temacie
Jeśli chcesz mieć pewność, że twój zapis broni cię przed kontrolą, zajrzyj też do:
- Analiza plików .DDD bez błędów — jak sprawdzić plik, zanim zrobi to ITD.
- Częste błędy i problemy tachografu cyfrowego — pełna mapa usterek i co znaczą.
- Błąd odczytu karty kierowcy — gdy problem jest nie w czujniku, a w karcie.